Wysłany: 2004-09-10, 20:36Galicja i Sląśk Cieszyński w latach 1890 - 1900
Jest to fragment historii Polski powiazany z tematem naszego serwisu warty przytoczenia. Niestety nie wiem z jakiej ksiazki owy tekst pochodzi:(
a.Przesłanki walki o demokratyzacją stosunków społeczno-politycznych
Cechą charakterystyczną stosunków w Galicji pod koniec XIX wieku była nasilająca się stopniowo walka o złamanie monopolu konserwatywnego ziemiaństwa w rządach krajem, walka o demokratyzację wszelkich dziedzin życia, przede wszystkim zaś ustroju politycznego. Dążności te wynikały w istocie rzeczy z tych przeobrażeń gospodarczo-społecznych, które dokonały się w kraju w ciągu trzydziestolecia istnienia autonomii galicyjskiej.
Rozwój przemysłu – jakkolwiek powolny – pociągał za sobą liczebny wzrost klasy robotniczej, co doprowadziło do narastania nowych sprzeczności, typowych dla rozwijającego się systemu kapitalistycznego. Równocześnie jednak występowały z nową siłą, choć w nowej postaci, antagonizmy między wsią a dworem, w miarę jak chłop doby pouwłaszczeniowej dojrzewał do działalności politycznej.
Z drugiej strony zasygnalizowane tu przeobrażenia przyspieszyły proces budzenia się świadomości narodowej wśród ludności ukraińskiej we wschodniej części kraju, co pogłębiało jej konflikty z polsko-austriackim aparatem władzy.
Zasygnalizowane tu zjawiska prowadziły w konsekwencji do uformowania się w Galicji lat dziewięćdziesiątych masowych partii opozycyjnych, które miały pokierować akcją na rzecz demokratyzacji stosunków.
b.Założenie Stronnictwa Ludowego
Z końcem lat osiemdziesiątych wzmogła się agitacja na rzecz ponownego wprowadzenia chłopów do sejmu, z którego zostali oni wyrugowani. W tym duchu agitował „Przyjaciel Ludu”, który zaczynał docierać do coraz szerszych kręgów chłopstwa i odważnie poruszać sprawę likwidacji przeżytków feudalnych w ustroju politycznym i społecznym Galicji. Drugim ośrodkiem pracy politycznej wśród chłopów był nadal ruch skupiający się wokół ks. Stojałowskiego.
Te dwa nurty w ruchu ludowym różniły się od siebie dość znacznie. Podczas gdy grupa Wysłoucha lansowała program pełnego wyzwolenia wsi spod wpływów obszarniczo-klerykalnych i wskazywała na konieczność odegrania przez nią samodzielnej roli politycznej, to Stojałowski, organizując chłopów, głosił hasła klerykalne, solidarystyczne, przy czym jego wystąpienia nacechowane były niekonsekwencją, oscylowały pomiędzy werbalnym radykalizmem a tendencją do łagodzenia antagonizmów między dworem a wsią.
Na wiosnę 1894 r. wyraźnie się zaktywizowała grupa demokratycznej inteligencji lwowskiej, współpracująca z Wysłouchem. Z jej inicjatywy powstało wówczas Polskie Towarzystwo Demokratyczne, odzwierciedlające ideologię lewego skrzydła demokratów galicyjskich i domagające się rozszerzenia swobód demokratycznych w Galicji. Działalność PTD była o tyle owocna, że związani z nim działacze wystąpili z projektem utworzenia Ludowego Komitetu Wyborczego, który miał z kolei przygotować utworzenie chłopskiego stronnictwa w celu pokierowania walką wsi o polityczne i ekonomiczne równouprawnienie. Na dzień 28 lipca 1895 r. zwołano do Rzeszowa zjazd okręgowych delegatów chłopskich kandydatów wyborczych, formalnie powołując także stronnictwo pod nazwą Stronnictwa Ludowego (SL). Prezesem stronnictwa został demokrata lwowski Karol Lewakowski, wiceprezesami – redaktor demokratycznego „Kuriera Lwowskiego” – Henryk Rewakowicz i pisarz chłopski Jakub Bójko. Faktycznym jednak kierownikiem SL został, powołany niedługo potem na sekretarza zarządu, wybitny młody działacz chłopski – Jan Stapiński.
Program ludowców ostro krytykował rządy konserwatywno-ziemiańskie w kraju i domagał się w zakresie spraw politycznych ścisłego przestrzegania przez władze wolności prasy, stowarzyszeń i zgromadzeń oraz zmiany istniejącej ordynacji wyborczej w kierunku wprowadzenia powszechnego, bezpośredniego i tajnego głosowania. W zadaniach natury ekonomicznej wskazywano w programie m.in. na konieczność równomiernego rozkładu ciężarów podatkowych, reformy ustawy łowieckiej i drogowej, organizowania kredytu dla drobnego rolnika i tępienia lichwy.
Program SL miał charakter postępowy, ale pozbawiony był idei rewolucyjnych a nawet postulatów konsekwentnie demokratycznych, co najwyraźniej rzucało się w oczy w sprawie reformy wyborczej, w której nie odważono się na postawienie postulatu równości prawa głosowania. Program pominął nadto dwie podstawowe sprawy dla ruchu chłopskiego – problem podziału ziemi obszarniczej i sprawę zdobycia władzy przez masy ludowe. Braki programu SL nie przekreślają jednak doniosłości faktu, że chłopi galicyjscy zdobyli wreszcie własną masową organizację, która kierowała walką polityczną z dużą energią, przede wszystkim koncentrując swe siły na zwycięstwo wyborcze. Efektem tych wysiłków było wprowadzenie do sejmu w wyborach 1895 r. 9 kandydatów ludowych.
c.Utworzenie partii socjalistycznej
Drugą podstawową siłą – obok ruchu ludowego – zmierzającą do demokratyzacji stosunków galicyjskich był ruch socjalistyczny, który także i na tym terenie, podobnie jak w Królestwie, zaczynał się na początku lat dziewięćdziesiątych przekształcać z ruchu kółkowego – w masowy. Proces ten wydatnie przyśpieszyło założenie z początkiem stycznia 1889 r. Socjaldemokratycznej Partii Austrii i obchody pierwszomajowe. Z końcem roku następnego redakcje dwu czasopism socjalistycznych „Pracy” i „Robotnika”, wychodzących we Lwowie, porozumiały się ze sobą i utworzyły miejscowy zarząd partii. Taką samą akcję podjęła w kilka miesięcy później redakcja wychodzącego w Krakowie od l stycznia 1892 r. socjalistycznego „Naprzodu”. W ważniejszych miastach galicyjskich powstawały równocześnie socjalistyczne stowarzyszenia o charakterze kulturalno-oświatowym i samopomocowym pod nazwą „Siły”.
W oparciu o redakcje wspomnianych czasopism i zarządy wzmiankowanych stowarzyszeń zwołano do Lwowa na 31 stycznia 1892 r. zjazd, który powołał Galicyjską Partię Socjaldemokratyczną jako część składową Socjaldemokracji Austriackiej. Założenie masowej partii socjalistycznej było poważnym wydarzeniem dla ruchu robotniczego w Galicji, nadając mu wyższe formy organizacyjne. Partia galicyjska przyjęła jako swój własny – program partii ogólnoaustriackiej uchwalony na zjeździe w Hainfeld, oparty na ogólnych założeniach marksizmu. Rozpoczynając swoją działalność, wysunęła się ona jako awangardowa siła obozu demokratycznego w walce ze szlachetczyzną na terenie kraju. Agitowała szeroko w duchu radykalnej, opozycyjnej partii politycznej, ostro krytykowała istniejący porządek społeczny i krajowe instytucje autonomiczne. Ona też napotykała w swej działalności najostrzejsze prześladowania klasy rządzącej.
Pod patronatem partii zaczęły również powstawać związki zawodowe jako część składowa ogólnoaustriackiej organizacji związkowej, które pod koniec lat dziewięćdziesiątych liczyły już ponad 100 członków, z najsilniejszymi ośrodkami we Lwowie, Krakowie i Przemyślu.
Stopniowo jednak partia galicyjska grawitowała coraz bardziej w kierunku socjalizmu typu reformistycznego. Wśród aktywu partii, wśród którego przeważały tego rodzaju tendencje, wybijał się na czoło ruchu sztandarowy przywódca partii, Ignacy Daszyński, radykalny działacz robotniczy pochodzenia inteligenckiego, doskonały mówca, fascynujący tłumy swą ostrą i dosadną krytyką ówczesnych stosunków w Galicji. Program demokratycznych reform traktował on jednak nie jako taktyczny środek skracający drogę ku rewolucji, ale przeważnie jako zabieg leczniczy, którego zastosowanie pozwoli ruchowi socjalistycznemu uniknąć przewrotu rewolucyjnego. Stąd – mocno przeceniał znaczenie parlamentaryzmu burżuazyjnego dla walki o władzę klasy robotniczej.
d.Stronnictwa ukraińskie
U schyłku XIX w. wchodził również w nową fazę ukraiński ruch narodowy, w miarę jak postępował proces kształtowania się świadomości narodowej wśród Ukraińców we wschodniej części kraju. Wyrazicielem dążeń szerokich mas chłopstwa mało- i średniorolnego była założona w 1890 r. Rusko-Ukraińska Partia Radykalna z czołowymi swymi przywódcami – Iwanem Franko i Michałem Pawlikiem na czele. Głosiła ona bliski socjalizmowi, radykalno-demokratyczny program wywłaszczenia wielkiej własności na rzecz chłopskich spółek rolniczych i dążyła do gruntownej demokratyzacji życia politycznego. Radykałowie nawiązali żywe kontakty z ludowcami polskimi, głosząc potrzebę współdziałania chłopów ukraińskich i polskich w walce z rządami obszarniczymi.
Pod koniec XIX w. jednak część tego stronnictwa uległa prądom solidarystycznym i wespół z narodowcami ukraińskimi utworzyła (1899) Stronnictwo Nacjonalno-Demokratyczne. Reprezentowało ono kierunek burżuazyjno-narodowy, sięgający swymi początkami 1880 r. i skupiało większą część inteligencji urzędniczej, księży, kupców i rzemieślników oraz bogatych chłopów. Propagowało orientację austrofilską, w dalszej perspektywie wyobrażając sobie rozwiązanie losów narodu ukraińskiego poprzez utworzenie ukraińskiego kraju autonomicznego w ramach monarchii habsburskiej.
Grupa lewicowa partii radykalnej stała się trzonem Ukraińskiej Partii Socjalno-Demokratycznej (UPSD), założonej formalnie na przełomie lat 1896/1897, ale rozwijającej szerszą działalność dopiero w pierwszych latach XX wieku. Partia ta, kierowana przez Mikołaja Hankiewicza, żywo współpracowała z socjaldemokratami polskimi.
Wśród Ukraińców istniało też konserwatywne stronnictwo, tzw. moskalofilów negujące odrębność narodową ukraińską, uważające, że język ukraiński stanowi narzecze języka rosyjskiego. Stronnictwo to jednak traciło stopniowo na znaczeniu na rzecz kierunków narodowych.
e.Przegrupowania w obozie rządzącym – nacjonalizm i neokonserwatyzm
Wzrost radykalizmu wśród polskich i ukraińskich mas ludowych wywołał poważne przemiany ideologiczne i polityczne w obozie polskich klas posiadających. Pod tym względem nasuwają się tu pewne analogie z sytuacją w Królestwie, gdzie rozwój socjalizmu doprowadził do pojawienia się kierunku nacjonalistycznego.
Także w Galicji „Liga Narodowa” miała swoje komórki organizacyjne i wydawnicze, aktywizujące się w rok po „kilińszczyźnie”, po przybyciu do Lwowa i Krakowa szeregu czołowych przywódców tej organizacji. Tak więc zaczął tu wychodzić „Przegląd Wszechpolski” pod redakcją Romana Dmowskiego, a także pismo dla chłopów pod nazwą „Polak”. W ostatnich latach XIX w. najczęściej powtarzanym hasłem narodowych demokratów, odnoszącym się do stosunków galicyjskich, było żądanie „zachowania polskiego stanu posiadania” we wschodniej części kraju, tj. bezwzględnego zwalczania wszelkich wyzwoleńczych dążeń ludności ukraińskiej. Jednocześnie endecy zaczęli ostro zwalczać socjalistów i ludowców, piętnując ich mianem „wewnętrznych wrogów narodu polskiego” i zarzucając im, że w imię haseł klasowych rozbijają jedność narodową.
W nowej sytuacji politycznej próbowali modernizować środki i metody walki z ruchami masowymi – również konserwatyści, ściśle zaś biorąc zachodniogalicyjski ich odłam, tzw. neokonserwatyści. Podczas gdy wscho-dniogalicyjski odłam konserwatyzmu – „Podolacy” – uporczywie trzymali się swych skrajnie reakcyjnych zasad, to „konserwatyści krakowscy” zalecali program umiarkowanych reform agrarnych i polityczno-ustrojowych, w celu rozładowania napięć społecznych. Opowiadali się oni zarazem na rzecz zbliżenia politycznego ziemiaństwa i bogatych chłopów.
f.Sytuacja polityczna w Galicji pod koniec XIX w.
Sytuacja polityczna w kraju kształtowała się pod znakiem narastającego nacisku mas polskich i ukraińskich zmierzających do złamania przewagi politycznej wszechstronnie uprzywilejowanego ziemiaństwa polskiego. Klasa rządząca wyciągnęła z tego konsekwencje wzmacniając kurs represji wobec ruchów demokratycznych przy równoczesnym zainicjowaniu połowicznej zresztą działalności reformatorskiej. W wyniku tych tendencji mianowano namiestnikiem dotychczasowego starostę w Krakowie, hr. Kazimierza Badeniego, wyznawcę zasad politycznych konserwatystów krakowskich, propagujących już wówczas w .stosunku do ruchów masowych bardziej giętką taktykę.
W istocie rzeczy Badeni poszedł na pewne, niezbyt zresztą znaczne, ustępstwa wobec narodowców ukraińskich poprzez uwzględnienie niektórych ich postulatów w zakresie szkolnictwa ludowego, subsydiowanie ukraińskich instytucji kulturalno-oświatowyćh, a następnie poprzez gruntowne zmiany na szczytach unickiej hierarchii grekokatolickiej, na czele której stanęli teraz księża związani z ruchem narodowo-ukraińskim. Była to tzw. ugoda polsko-ruska. Na dalsze ustępstwa jednak, wskutek oporu ziemian wschodniogalicyjskich, Badeni się nie zdecydował, co wywoływało wśród ludności ukraińskiej coraz większe rozczarowanie, tak że w efekcie wspomniana ugoda zakończyła się fiaskiem. Nacjonalni demokraci ukraińscy przeszli od 1894 r. ponownie do opozycji.
W tym samym mniej więcej czasie została przeprowadzona reforma szkół elementarnych, wprowadzająca ich podział na miejskie i wiejskie, przy czym te ostatnie miały znacznie uboższy program nauczania i strukturę utrudniającą młodzieży wiejskiej dostęp do szkół średnich. Osiągnięto jednak szybszy aniżeli dotychczas rozwój sieci szkolnej i skuteczniej zwalczano analfabetyzm. Autorem tej reformy był znany uczony, historyk Michał Bobrzyński, który nadawał wówczas kierunek polityce szkolnej jako wiceprezydent (faktyczny przewodniczący) Rady Szkolnej Krajowej.
Badeni zabiegając o poparcie nacjonalistów ukraińskich tym usilniej zwalczał działalność kierunków radykalno-demokratycznych polskich, a zwłaszcza ukraińskich. W tym celu wydał odpowiednie dyrektywy podległej sobie administracji, aby ta starała się hamować rozwój ruchu socjalistycznego i ludowego i nie dopuszczać do zwoływania wieców chłopskich i zgromadzeń robotniczych, wykorzystując wszelkie możliwe uchybienia natury formalno-prawnej ze strony ich organizatorów. Prześladowano również prasę radykalną poprzez częste konfiskaty i wytaczanie procesów jej redaktorom.
Mimo to ruch robotniczy i chłopski wykazywały stały postęp, inicjując szeroką akcję na rzecz demokratyzacji parlamentarnej ordynacji wyborczej. Ostatecznie rząd wiedeński poszedł w tej sprawie na pewne ustępstwa, dodając do już istniejących czterech kurii, opartych na cenzusie majątku, urodzenia i wykształcenia, demokratyczną przybudówkę, w formie piątej kurii, tzw. powszechnej, rozporządzającej 72 mandatami, z czego Galicji przypadło 15. O tym jednak, jak dalece nowe prawo wyborcze urągało zasadzie równości, może świadczyć fakt, że w pierwszej kurii wypadało na jednego posła 63 wyborców, gdy w piątej kurii – ok. 70 tyś.
W rezultacie wyborów 1897 r., odbytych na podstawie tej nowej ordynacji wyborczej, po zażartej kampanii politycznej wprowadzili socjaliści po raz pierwszy do parlamentu 3 swoich reprezentantów, 2 Polaków – I. Daszyńskiego i Jana Kozakiewicza i l Ukraińca – Romana Jarosiewicza. Stojałowszczycy zdobyli 6 mandatów poselskich, natomiast ludowcy przeżywający wówczas kryzys ideologiczny – tylko 3 mandaty.
Wynik wyborów parlamentarnych 1897 r. stanowił dość poważny zwrot w życiu politycznym kraju. Po raz pierwszy w dziejach parlamentu austriackiego doby konstytucyjnej weszła do Rady Państwa duża, kilkunastoosobowa grupa opozycyjnych posłów polskich, która znalazła się poza kierowanym przez konserwatystów Kołem Polskim, wyłączna dotychczas reprezentacją parlamentarną Polaków w Galicji.
Opozycja, wprowadzając swych reprezentantów do Rady Państwa, zyskiwała tym samym trybunę, z której mogła piętnować antyludowy system rządów w Galicji, z czego jednak korzystali przede wszystkim tylko socjaliści, w mniejszym stopniu ludowcy, podczas gdy Stojałowszczycy poszli na ugodę z rządem. Od tego momentu czekało ks. Stojałowskiego i reprezentowany przezeń kierunek stopniowo się pogłębiające bankructwo polityczne.
g.Antagonizmy narodowościowe na Śląsku Cieszyńskim
Szybko postępujące przeobrażenia społeczno-ekonomiczne wysunęły tutaj klasę robotniczą jako czołową siłę w walce o demokratyzację, zwłaszcza że podobnie jak w Galicji, powstała tu w latach dziewięćdziesiątych sieć organizacji socjalistycznych, stosownie do tutejszej struktury narodowościowej – polskich, czeskich i niemieckich. Dla agitacji socjalistycznej podatny grunt stwarzała narastająca fala strajkowa, w wyniku której skrócony został m.in. dzień roboczy dla górników, początkowo do 10, a po strajku 1900 r. do 9 godzin.
Stałe kontakty pomiędzy galicyjskim a cieszyńskim ruchem robotniczym ustaliły się zwłaszcza po przybyciu na Śląsk Cieszyński młodego krakowskiego socjalisty Tadeusza Regera, który zaczął wydawać pierwsze na tym terenie pismo robotnicze w języku polskim pod nazwą „Równość” (1897). Socjaldemokraci polscy i czescy organizowali w tym okresie wspólnie polsko-czeskie zebrania robotnicze, obchody 1-majowe i kolportaż prasy socjalistycznej w trzech językach: polskim, czeskim i niemieckim, przeciwstawiając się nacjonalistycznej agitacji stronnictw burżuazyjnych, co najwyraźniej występowało na obszarze zagłębia węglowego.
Dość dużą rolę w życiu politycznym społeczeństwa polskiego tej dzielnicy zaczynał również odgrywać tzw. ruch „narodoworadykalny” ze swym czasopismem, wychodzącym we Frysztacie (1897) „Głosem Ludu Śląskiego”, wokół którego koncentrowały się elementy tworzące później Śląskie Stronnictwo Ludowe. Radykałowie frysztaccy zdziałali wiele na polu uświadomienia narodowego, z drugiej jednak strony cechowały ich jednak pewne nacjonalistyczne tendencje, rozogniające konflikty polsko-czeskie, z czego korzystała wszechstronnie uprzywilejowana mniejszość niemiecka.
Miejscowi niemieccy potentaci węglowi różnymi środkami starali się zresztą, by konflikty te zaostrzać i pogłębiać, po to tylko, ażeby dążenia o charakterze socjalno-klasowym robotników i chłopów polskich, czeskich i niemieckich wtłaczać w łożysko walk narodowościowych. Toteż zasługą ruchu socjalistycznego było przeciwdziałanie tym tendencjom w imię postulatu – demokratyzacji stosunków politycznych i równouprawnienia narodowego dla wszystkich narodów monarchii austro-węgierskiej. Było to – jak widzimy – czołowe hasło programowe ówczesnej doby dla całego zaboru austriackiego – tak dla Galicji, jak i dla Śląska Cieszyńskiego.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach