Chyba to będzie najwłaściwsze miejsce by spytać się o tę osobę. Mógłbym jeszcze w dziale Postacie ale tam raczej zamieszcza się posty o osobach zasłużonych a Malinowski jeśli był zasłużony to tylko na polu spożywania trunków.
Zadałem ostatnio w Konkursie pytanie na temat niejakiego Malinowskiego bohatera anegdoty pijackiej w Galicji. Od niego wzięły się takie określenia jak "uciąć Malinowskiego" czyli urządzić libację, "spotkać Malinowskiego" - wymiotować itp.
W sztuce Michała Bałuckiego "Dom otwarty" dwukrotnie nawiązuje się do tej anegdoty i tej postaci.
W akcie I:
PULCHERIA
(nie patrząc na nikogo i skubiąc chustkę)
Prawda! I ja przypomniałam sobie, że znam jednego młodego człowieka, którego moglibyście zaprosić, niejaki Malinowski, może znacie?
TELESFOR
Któż z nas nie znał się z Malinowskim, pani dobrodziejko!
W akcie II:
WŁADYSŁAW
A, to pan... (podaje mu rękę). Wuju, pan Malinowski.
TELESFOR
(ożywiony, wesół z kieliszkiem w ręku, zbliża się)
Bardzo nam miło... służę panu (podaje).
MALINOWSKI
Dziękuję ślicznie, nie piję.
TELESFOR
Co? nazywasz się pan Malinowski i nie pijesz wina? Ta to wino i Malinowski ... niech to pana nie obraża.
MALINOWSKI
O! panie!
TELESFOR
Bo my starzy lubimy sobie czasem pożartować.
Ciekawi mnie bardzo kim był ów Malinowski i co to była za historia z nim i winem. Gdyby ktoś coś wiedział to byłbym wdzięczny za informację.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach